Kategorie
Humor

Kocha czy nie kocha? Oto jest pytanie…

Dwie czterdziestki przy herbatce.
– A wiesz? Mój Antoni to mię ciągle darzy uczuciem…
– Bo?
– Och! Gdyż, ponieważ jeszcze trzy razy w miesiącu mię ekstazą cielesną
obdarza…
– No, to klawo, bo mój Zenek to mnie już chyba kurde nie chce.
– Dlaczegóż to? Ach, dlaczegóż?!
– A bo teraz to mnie już ino dwa razy dziennie rucha…

 
Kategorie
Humor

Baaardzo kiepski dzień :)

– Czesław, chcesz się napić?
– Czego, Roman?
– Jak to, „czego”? Wódki!
– Nie chcę. Wczoraj miałem ch*jowy dzień; nachlałem się jak świnia i nie mogę patrzeć na gorzałę.
– A zajarać chcesz?
– Nie chcę. Ch*jowy był ten wczorajszy dzień; wypaliłem chyba z ramkę ślugów.
– A chcesz może żebym r*chnął cię w dupę?
– Ocipiałeś, Roman?! Pewnie, że nie chcę!
– No to rzeczywiście miałeś wczoraj ch*jowy dzień…

 
Kategorie
Humor

Co kobieta myśli ?

– A ty jesteś w stanie stwierdzić, ot tak, co kobieta myśli?
– Na początek muszę się z nią przespać…
– A potem?
– A potem g*wno mnie obchodzi, co ona myśli…

 
Kategorie
Humor

Ale mu powiedział :)

Na placu budowy.
Rozmawiają dwaj robotnicy. Młodszy pyta starszego:
– Nie wiesz czemu majster był dzisiaj rano na mnie taki wkurzony?
– A co ci powiedział?
– Żebym miał zawsze z żoną stosunki Wielkanocne!
– Nie wiesz jakie to są?
– Nie!
– Ty masz gotowe jajka na twardo, a żona w tym czasie ma barszczyk!

 
Kategorie
Humor

Odwrócone role :)

Żona w nocy przychodzi do domu. Dzwoni do drzwi. Otwiera mąż z wałkiem.
Mówi do niej:
– No dalej, chuchnij!
– Uchchch! (chuchneła na niego)
Zaciągnął się i natychmiast wymierzył siarczysty policzek:
– Znowu ssałaś!

 
Kategorie
Humor

Zaganiana dziewczyna…

Dobrze jest marynarzowi – wraca z rejsu a na niego czeka dziewczyna
Dobrze jest lotnikowi – przylatuje a na niego też czeka dziewczyna.
Dobrze jest też maszyniście – wysiada z lokomotywy a dziewczyna czeka.
Przeje**ne ma tylko dziewczyna, bo w kółko jak nie port czy lotnisko, to
dworzec…

 
Kategorie
Humor

Zaczęło się niewinnie, od papużki :)

Telefon nad ranem:
– Hello, Senor Humphrey? Mówi Ernesto zajmujący się pana letnim domem.
– A tak Ernesto. Co słychać? Czy coś się stało?
– Dzwonie, żeby zawiadomić pana o śmierci pańskiej papugi.
– Moja papuga nie żyje? która? Czy nie ta, która wygrała w międzynarodowym
konkursie?
– Tak proszę pana, właśnie ta papuga.
– To straszne, wydałem na nią mnóstwo pieniędzy. Jak zdechła?
– Od jedzenia zepsutego mięsa senior.
– Zepsutego mięsa? Kto dal jej zepsute mięso?
– Nikt senior. Sama zjadła mięso zdechłego konia.
– Zdechłego konia? Jakiego konia?
– Pańskiego wyścigowego araba, zdechł od ciągnięcia wozu z woda.
– Czy ty zwariowałeś? Jakiego wozu z woda?
– Do gaszenia pożaru senior.
– Na Boga! Jakiego pożaru.
– Pańskiego domu senior. Zasłony zajęły się od świecy.
– Jakiej świecy? Dom ma elektryczność!
– świecy pogrzebowej senior.
– Co za pogrzeb do diabla??!!.
– Pańskiej matki senior. Przyjechała bez zapowiedzi a ja, myśląc ze to
złodziej walnąłem ja kijem golfowym Nike-Tiger Woods.
Przez moment cisza..
– Ernesto, jeżeli złamałeś ten kij, to jesteś zwolniony.

 
Kategorie
Humor

Winko na zeszycik :)

W wiejskim sklepie sprzedawczyni zdenerwowała się na stałych klientów:
– Dosyć! Nie ma już sprzedawania win „na zeszyt”
– Jadźka, zmiłuj się, przecież inaczej tego wszystkiego nie spamiętasz!

 
Kategorie
Humor

Na zebraniu partyjnym :)

Wstał jeden człowiek na zebraniu partyjnym:
– Nazywam sie Walczak, walczyłem – walczę i będę walczył!
Wstał drugi człowiek na zebraniu partyjnym:
– Nazywam sie Pieprz….
– Siadajcie towarzyszu, siadajcie.

 
Kategorie
Humor

Beczka piwa :)

Mama z małą córeczką w pokoju, czyta jej bajkę na dobranoc. Nagle słychać
odgłos otwieranych drzwi wejściowych do domu, jakiś łomot w przedpokoju, z
chwili na chwilę coraz głośniejszy. Przestraszona córka pyta:
– Mamo, co to za hałasy?
– Nic takiego, to tylko tata próbuje wnieść beczkę piwa na górę.
– A jak on ją tam wtoczy?
– W żołądku.

 
error: